PGNiG

PGNiG

Michał Szubski, Prezes Zarządu PGNiG, odpowiada na pytania związane z projektem RESPECT Index oraz udziałem w nim swojej spółki:

Jakie działania pozwoliły Państwa firmie znaleźć się w elitarnej grupie 15 spółek? Prosimy o kilka przykładów, które mogą zainspirować innych.
 
Mógłbym wymienić wiele przykładów działań PGNiG w zakresie zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego biznesu. Myślę jednak, że za najistotniejszy krok, który miał bezpośredni wpływ na kierunek tych działań, a także na naszą obecność w grupie 15 spółek RI, należy uznać przyjęcie Strategii Zrównoważonego Rozwoju i Odpowiedzialnego Biznesu.
 
Nasza spółka realizuje ją od lipca 2009 roku. Oznacza to, że staramy się działać odpowiedzialnie nie tylko w aspekcie społecznym – angażując się w społecznościach lokalnych poprzez aktywności filantropijne czy sponsoringowe, ale także w aspektach: środowiskowym, pracowniczym i biznesowym. Wcześniej także wiele się działo w tych obszarach, ale wraz z przyjęciem strategii zyskały one wymiar bardziej strategiczny.
 
Jeśli chodzi o nasze zaangażowanie środowiskowe, to już ponad 75% naszych jednostek posiada systemy zarządzania środowiskowego, dzięki czemu możemy lepiej monitorować i kształtować swój wpływ na otoczenie, a także poszukujemy i wdrażamy nowe innowacyjne rozwiązania technologiczne sprzyjające ochronie środowiska. Nie sposób tu wymienić wszystkich przykładów działań realizowanych przez podmioty GK PGNiG w kraju i za granicą – polecam zapoznanie się z naszym raportem społecznym. 
 
Warto tylko może podkreślić, że bardzo zależy nam na poszukiwaniu możliwości współpracy z innymi podmiotami, w ramach naszego sektora, uważamy że razem możemy zrobić więcej. Stąd inicjatywa PGNiG organizacji dorocznej konferencji Odpowiedzialna Energia i wspólnej Deklaracji w sprawie zrównoważonego rozwoju branży energetycznej, do której przystąpiło już kilkanaście istotnych podmiotów takich jak: 
  • EDF Polska 
  • Enea 
  • GAZ-System 
  • GDF SUEZ Energia Polska 
  • PGNiG 
  • Tauron 
  • Vattenfall Poland 
  • PSE Operator
  • Lotos
  • Fortum Heat&Power
  • Dalkia Polska
  • PKN Orlen
Czy specyfika Państwa branży ułatwia czy może utrudnia podejmowanie inicjatyw z zakresu CSR?
 
Myślę, że branża, w której działamy na pewno wpływa na to, jak postrzegamy pewne nasze powinności wobec środowiska, społeczności, pracowników – są to obszary, które w naturalny sposób w związku z naszą branżą, są dla nas szczególnie ważne. Ale to nie oznacza, że inne aspekty zrównoważonego rozwoju są nam obojętne. Każda branża poprzez specyfikę swojego działania oddziaływuje inaczej na swoich interesariuszy wewnętrznych i zewnętrznych. Dlatego nie powiedziałbym, że branża gazownicza, energetyczna w jakiś szczególny sposób wpływa na podejmowanie inicjatyw CSR. Z pewnością jednak nasze zobowiązania i standardy w zakresie ochrony środowiska czy BHP,  ze względu na specyfikę naszej działalności muszą być dużo wyższe i bardziej restrykcyjne, niż np. w branży finansowej. 
 
Co Państwa spółkę zmotywowało do udziału w badaniu RESPECT? Jakie widzicie korzyści z udziału w projekcie?
 
Jako spółka giełdowa, przykładająca tak dużą wagę do działań odpowiedzialnych społecznie, nie mogliśmy nie skorzystać z możliwości sprawdzenia się. Udział w badaniu Respect to dobra okazja, by poddać się ocenie i zewnętrznej weryfikacji, sprawdzić, także dzięki możliwości  porównania z innymi firmami zaangażowanymi w działania na rzecz odpowiedzialnego kształtowania swojej działalności biznesowej, jakie są obszary, które wymagają pracy, poprawy. Ocenić własną strategię, ale także wynikające z niej regulacje, procedury na tle rozwiązań funkcjonujących w innych firmach na polskim rynku.
 
Istotny jest też fakt, że to pierwsza taka inicjatywa w naszej części Europy więc było dla nas oczywiste, że warto poddać się badaniu, by w ten sposób wyrazić poparcie dla działań, które dobrze służą podnoszeniu standardów odpowiedzialności biznesu w Polsce. 
 
Roczny okres funkcjonowania indeksu to zbyt krótko, żeby jednoznaczne potwierdzić wzrost zainteresowania spółką spowodowanego uczestnictwem w RESPECT Index. Jednak wyniki audytu przeprowadzonego przez firmę Deloitte to cenna wskazówka, którym obszarom należy się bardziej przyjrzeć. 
 
Ponadto, trudno nie zauważyć, że nasza obecność w RI wpłynęła pozytywnie na wizerunek firmy. Możliwość znalezienia się w RESPECT Index wiąże się także z pewnym prestiżem – grono 15 firm jest jednak dość elitarne.
 
Czy w przypadku Państwa spółki widzą Państwo korelację pomiędzy rozwojem strategii CSR a wzrostem zainteresowania inwestorów?
 
W naszym przypadku ciężko to ocenić, gdyż w związku z udostępnieniem akcji pracowniczych wolny obrót akcjami spółki w 2010 roku zwiększył się o 12%. Natomiast obecność spółki w tego typu rankingach zdecydowanie poprawia wizerunek firmy i przyciąga uwagę inwestorów, którzy w swej strategii uważnie przyglądają się społecznej działalności przedsiębiorstw. Kolejne lata istnienia indeksu dadzą lepsze porównanie niż w chwili obecnej, jednak wierzymy, iż aktywność w obszarze CSR i w przyszłości nie będzie obojętna giełdowym graczom. Wyniki ankiet przeprowadzanych wśród inwestorów i analityków pokazują wyraźnie, iż działalność CSR spółki jest dla nich istotna. Nie jest to może decydujący czynnik skłaniający do zakupu akcji, natomiast zdecydowanie poprawia wizerunek firmy w oczach giełdowych graczy.
 
Niemniej jednak, warto j już dziś zauważyć, że w trakcie minionego roku giełdowy gracz inwestujący w RESPECT Index zarobił 32%, natomiast szeroki rynek wzrósł sporo mniej gdyż o 19%. 
 
Jak oceniają Państwo poziom rozwoju CSR i odpowiedzialnego inwestowania w Polsce?
 
Wyniki badań pokazują, że niewielka część polskiego społeczeństwa rozumie termin „społeczna odpowiedzialność biznesu”, w przeprowadzonym w ub. roku badaniu Pracodawców RP było to zaledwie 3% Polaków. Ta niewiedza ma z pewnością wpływ także na rynek kapitałowy, czy szerzej  -finansowy. Z drugiej strony, Polska jako jedyny kraj w tej części Europy ma swój indeks firm odpowiedzialnych społecznie – RESPECT Index, więc z pewnością jesteśmy na dobrej drodze i dalej niż nasi sąsiedzi. Na największych światowych giełdach tego rodzaju indeksy funkcjonują od lat - FTSE 4 Good czy Dow Jones Sustainability Index, indeksują spółki wg ich rezultatów w zakresie zrównoważonego rozwoju, po to aby umożliwić inwestorom, dla których te aspekty są ważne, wybieranie do portfolio najlepszych pod tym względem spółek, rozwija się rynek etycznych funduszy. Jest w Polsce jeszcze wiele do zrobienia, ale też są czytelne sygnały i to ze strony tak istotnych podmiotów jak Giełda Papierów Wartościowych, że temat jest istotny i myślę, że z czasem będzie tylko zyskiwał na znaczeniu.